Higiena skóry u mężczyzn

Skóra mężczyzny, stale „impregnowana" hormona­mi męskimi, wykazuje większą odporność niż skóra ko­bieca. Toteż mężczyźni nie potrzebują właściwie wielu kosmetyków z wyjątkiem tych, które stosują przy go­leniu.
 Zaognienie po goleniu jest stanem zapalnym, wy­wołanym przesadnie starannym goleniem (wie­lokrotne przeciąganie ostrzem) skłonnej do pod­rażnień skóry. W takim przypadku lepiej tole­rowane są maszynki elektryczne. Płyny po gole­niu mają także silne działanie łagodzące. Włosy wrośnięte są to pojedyncze twarde włosy, mocno skręcone, które zawijając się wchodzą w skórę i tworzą jakby małe obce ciało. Wywołują stany zapalne. Należy je wydobyć za pomocą igły i zdezynfekować płynem antyseptycznym (hexo-médine solution, bétadine solution, septéal solu­tion). Jeżeli włosy wrośnięte pojawiają się często, dobrze jest na jakiś czas zapuścić brodę. Wówczas włosy wyjdą ostatecznie na powierzchnię. Można także użyć depilatorów, robiąc wcześniej próbę aby sprawdzić ewentualne podrażnienie wywoła­ne użyciem kremu depilującego. Problemy takie mają najczęściej mężczyźni rasy afrykańskiej. Ogólne porady higieniczne Prysznic warto brać raz lub dwa razy dziennie. Na­wet jeśli nie jest on konieczny dla pielęgnacji skóry, zawsze ma działanie tonizujące. Skłonne do pocenia się twarz, stopy i organy płcio­we powinny być często myte. Skóra tłusta wymaga częstszego mycia niż skóra sucha. Niemniej należy pa­miętać, że naszą skórę pokrywa powłoczka ochronna, która ściera się podczas mycia i potrzeba kilku godzin, żeby ta warstwa ponownie się wytworzyła. Do kąpieli można dodać soli lub olejków, zmniejsza­jących wysuszenie skóry. Nie możemy natomiast po­twierdzić dobroczynnych skutków kąpieli piankowych, poza tak podkreślanym przez reklamę efektem hollywoodzkim.